Zdjęcie zawodu
W. męska

Biolożka molekularna

Badam procesy zachodzące w komórkach żywych organizmów i wzajemne oddziaływania między komórkami.

Biolożka molekularna

Badam procesy zachodzące w komórkach żywych organizmów i wzajemne oddziaływania między komórkami.


WERSJA męska

Dlaczego lubię ten zawód?

Praca daje mi satysfakcję z odkrywania nowych zjawisk i procesów zachodzących w żywych organizmach. Nigdy się nie nudzę. Często sama zarządzam czasem i planuję eksperymenty. Mogę dostosowywać godziny pracy do tego, czym aktualnie się zajmuję. To oznacza, że nie muszę przychodzić do laboratorium o 8:00, czy siedzieć do 17:00, ale za to czasem muszę pojawiać się w pracy nawet nocami albo w weekendy. Doceniam niezależność w doborze zadań jak i w myśleniu! Na co dzień mam kontakt z najnowszymi technologiami i mogę współpracować z badaczami na całym świecie. Jeśli coś ciekawego odkryję, mogę to zaprezentować na międzynarodowej konferencji, albo dopracować swój pomysł w ramach stażu w zagranicznym ośrodku badawczym. Nie bez znaczenia jest, że przyczyniam się do postępu nauki, a moje odkrycia mogą pomóc w opracowaniu nowych leków i terapii.

Czym się zajmuję?

Badam skomplikowane procesy biochemiczne zachodzące w komórkach. Sprawdzam, jak działają komórki zdrowe, a czym różnią się od nich na poziomie molekularnym komórki chore lub „zestresowane”. Pracuję na liniach komórkowych, które utrzymuję przy życiu w laboratorium, w odpowiedniej temperaturze i wilgotności, i dostarczam im składników odżywczych w takich proporcjach, żeby chciały dalej funkcjonować, albo nawet się dzielić. Zwykle w laboratoriach są prowadzone standaryzowane hodowle komórek nieśmiertelnych linii rakowych, które stanowią jakby model odniesienia. Do tego robię hodowle komórek pobranych od pacjentów i określam np., jakiego typu mutacje w nich występują, jak wpływają na funkcjonowanie oraz do jakich chorób predysponują gospodarza. 


Nie wszyscy biolodzy molekularni pracują na materiale ludzkim. Są tacy, którzy badają komórki tzw. organizmów modelowych: drożdży, robaków, muszek owocowych, myszy i szczurów, rybek Danio, a nawet świń czy koni. Niezależnie od specjalizacji wspólne dla wszystkich przedstawicieli tej dziedziny będzie to, że pobrany materiał analizują na poziomie molekularnym, tzn. badają geny, cząstki przenoszące w komórkach informacje, a także białka, w tym enzymy. 
W pracy wykorzystuję nowoczesne technologie, pozwalające np. wyodrębnić z próbki tkanki komórki określonego typu i określić ich cechy. Mogę też obserwować komórki w żywej tkance, np. w oku i badać, jak się zachowują w różnych warunkach; co je pobudza do działania a co im szkodzi. Często używam również mikroskopów skaningowych i elektronowych wraz z podłączonymi do nich ultraszybkimi aparatami fotograficznymi, które pozwalają zajrzeć do wnętrza komórki i sprawdzić, jak poszczególne procesy, takie jak podział, przebiegają w czasie i utrwalić to. 
Jako biolożka molekularna zainteresowana tematyką biomedyczną tworzę modele chorób w komórkach człowieka lub organizmów modelowych. Wykorzystuję do tego zarówno fizyczne i chemiczne czynniki mutagenne, czyli wywołujące zmiany w materiale genetycznym. Mogę działać na komórki promieniowaniem rentgenowskim lub gamma, temperaturą, związkami chemicznymi, jak bisfenole czy dym tytoniowy, a mogę też sprawdzać, jak działa na nie niezdrowa dieta wywołująca otyłość. 


Co powinnam umieć? 

Jako biolożka molekularna muszę wykazać się dogłębną znajomością biologii, w szczególności podstawowych procesów zachodzących w komórce, szlaków enzymatycznych oraz mechanizmów podziału i starzenia się komórek. 


Podczas codziennej pracy bardzo potrzebna mi jest znajomość matematyki, informatyki i statystyki. Duża część mojej pracy polega bowiem na modelowaniu matematycznym w komputerze procesów komórkowych i analizie czynników, które na nie wpływają. Do tego wyniki mojej pracy, takie jak analizy większych baz danych, muszę umieć poddawać obróbce statystycznej. 
Zaczynając przygodę z biologią molekularną nie muszę znać technik laboratoryjnych ani obsługi sprzętu – te rzeczy bardzo szybko się zmieniają, a można nauczyć się ich już w pracy. 
Niezwykle istotna jest umiejętność przeszukiwania baz danych, czytania ze zrozumieniem i dogłębnej analizy informacji. Dzięki temu mogę nie tylko dowiedzieć się, co inni już wykazali wcześniej, ale również ocenić wiarygodność publikowanych prac. 
Aby odnieść sukces w tym zawodzie trzeba też myśleć kreatywnie, trenować umysł niekoniecznie ślęcząc nad naukowymi książkami, ale np. grając na instrumentach, w gry komputerowe czy planszowe, rozwiązując zagadki. Chodzi o to, aby nasz umysł był wygimnastykowany, otwarty na nieoczywiste rozwiązania i w potrzebie umiał zaproponować nieszablonową ścieżkę doświadczalną. 


Jakie kompetencje miękkie są ważne w mojej pracy? 

  • ciekawość,
  • kreatywność,
  • umiejętność łączenia z pozoru niepowiązanych faktów,
  • umiejętność skupienia się na problemie,
  • wytrwałość,
  • dokładność,
  • spostrzegawczość,
  • cierpliwość,
  • racjonalny umysł,
  • zdolności analityczne,
  • intuicja,
  • umiejętność zwięzłego przekazywania informacji,
  • umiejętność współpracy,
  • samodzielność.

Predyspozycje zdrowotne 

  • dobry wzrok,
  • prawidłowe rozróżnianie kolorów i ich odcieni,
  • bardzo dobra koordynacja wzrokowo-ruchowa,
  • sprawne dłonie i palce,
  • brak alergii i poważnych chorób układu oddechowego, ze względu na konieczność pracy ze środkami drażniącymi.

Gdzie mogę pracować? 

Mogę znaleźć zatrudnienie na uczelniach wyższych, w laboratoriach biologii molekularnej, instytucjach i agencjach państwowych, a także w firmach farmaceutycznych, przy konkretnych projektach badawczych…


Tekst udostępniony na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 4.0 (CC BY 4.0). Jeśli chcesz go rozpowszechnić lub użyć w swoich materiałach, zajrzyj tutaj.