ZAWÓD PRZYSZŁOŚCIZdjęcie zawodu
W. żeńska

Projektant budynków autonomicznych

Projektuję budynki autonomiczne, czyli samowystarczalne pod każdym względem.

Projektant budynków autonomicznych

Projektuję budynki autonomiczne, czyli samowystarczalne pod każdym względem.


WERSJA żeńska

Dlaczego lubię ten zawód?

Projektując budynki autonomiczne daję ich użytkownikom możliwość mieszkania i pracy w nowoczesnych obiektach o pięknym wyglądzie, a przy tym uniezależniam ich od awarii sieci elektrycznej, wodociągowej, kanalizacyjnej. Nie do przecenienia jest i to, że utrzymanie takich budynków jest o wiele tańsze niż tych zbudowanych w tradycyjnej technologii.

Czym się zajmuję?

Branża budowlana, tak jak i inne branże, w ostatnich latach dąży do zmniejszania negatywnego wpływu wznoszonych budowli na środowisko naturalne. Jednym ze sposobów na dbanie o zostawianie jak najmniejszego śladu węglowego budynków i zapewnienie bardzo niskich kosztów ich użytkowania jest budowanie autonomicznych domów. 


Nie raz pewnie oglądałeś w wiadomościach, jak wielkim problemem dla mieszkańców jest odcięcie od prądu albo poślizg w wywozie śmieci. Można powiedzieć, że we współczesnym społeczeństwie przeważająca większość obywateli jest uzależniona od scentralizowanych dostaw mediów: prądu, gazu, wody, ogrzewania. To wygodne, bo ktoś obsługuje to za nas, ale jeśli coś zawiedzie, zostajemy pozbawieni najbardziej fundamentalnych zdobyczy cywilizacji. Takich mankamentów nie mają budynki autonomiczne, czyli budowle zaprojektowane tak, żeby mogły funkcjonować bez korzystania z zewnętrznej sieci elektrycznej, wodnej czy kanalizacyjnej.
Osoby mieszkające lub pracujące w takich budynkach nie muszą martwić się, że podczas mroźnych zim, wichur, remontu sieci energetycznych lub wodociągowych czekają ich przerwy w dostawie prądu lub wody. Nie obawiają się też podwyżek cen energii, wody, ścieków. Budownictwo autonomiczne jest droższe w wykonaniu, ale o wiele tańsze w utrzymaniu. Zapewnia przy tym swoim użytkownikom niezależność i większe poczucie bezpieczeństwa. Tworzeniem projektów takich samowystarczalnych domów, biurowców i innych budowli zajmuję się właśnie ja - projektant budynków autonomicznych. 
Jak wygląda moja praca? Najpierw muszę poznać potrzeby i oczekiwania mojego klienta oraz dowiedzieć się, ile pieniędzy jest w stanie przeznaczyć na budowę. Bardzo ważne jest też dokładne obejrzenie terenu, na którym ma stanąć budynek. Muszę sprawdzić, czy działka jest na tyle duża, że można na niej zmieścić przydomową oczyszczalnię ścieków, czy w pobliżu nie ma wysokich obiektów, które mogłyby zasłaniać słońce potrzebne do zasilania energią paneli fotowoltaicznych, czy warunki wietrzne uzasadniają postawienie wiatraka, czy lepiej zainwestować w pompę ciepła. Potem przystępuję do tworzenia projektu w komputerze. Posługuję się w tym celu specjalnymi programami, np. AutoCAD, Corel, dzięki którym mogę uzyskać trójwymiarowy model obiektu i bardzo szybko wprowadzać niezbędne poprawki. 
We współpracy ze specjalistami z innych dziedzin ustalam, którędy powinny przebiegać i jak wyglądać instalacje zaopatrujące mój budynek w wodę, skąd będzie się czerpać prąd, gdzie odprowadzać ścieki i jak je oczyszczać. Woda jest zwykle czerpana ze studni przy użyciu pompy, ale jej zużycie można znacznie ograniczyć poprzez pozyskiwanie deszczówki oraz wykorzystywanie tzw. "szarej wody", czyli zanieczyszczonej przez mycie, zmywanie i kąpiele, do spłukiwania toalet lub podlewania ogrodu. Prąd mogą zapewniać ogniwa fotowoltaiczne lub turbiny wiatrowe i akumulatory magazynujące jej czasowy nadmiar. 
Ciepło zapewniają pompy ciepła, a zapotrzebowanie na ogrzewanie można znacząco ograniczyć nie tylko poprzez odpowiednie zaprojektowanie bryły budynku, czy jego usytuowania na działce: w zagłębieniu terenu, o dachu i ścianach pokrytych warstwą ziemi, otoczony drzewami i krzewami chroniącymi przed wiatrem, ale także poprzez rozwiązania techniczne: duże okna od południa, małe - od północy, zastosowanie okien wieloszybowych z wypełnieniem z argonu lub kryptonu, żaluzje zewnętrzne, wentylacja mechaniczna z odzyskiem ciepła. Kiedy przygotuję już pełną dokumentację techniczną, muszę ją zatwierdzić w odpowiednich urzędach. Potem przychodzi czas na realizację moich pomysłów, czyli budowę. Do moich obowiązków należy sprawdzanie, czy specjaliści na placu budowy wykonują zadania zgodnie z projektem. 


Co powinienem umieć?

W mojej pracy ważna jest wiedza z matematyki i fizyki, bo muszę wiedzieć, jaka jest wydajność zamiany energii słonecznej lub wiatrowej na elektryczną i wiedzieć, jakie urządzenia do tego służą, wiedzieć, jak je najefektywniej zamontować i w jakiej konfiguracji. 


Poza tym muszę też znać się na właściwościach materiałów budowlanych: izolacyjność, szybkość nagrzewania się i ochładzania, zarówno tych standardowych, takich jak beton, pustaki, drewno, jak i ekologicznych, np. słoma, trzcina, glina, obliczać wymiary pomieszczeń, nośność fundamentów, koszty budowy. Muszę znać geometrię wykreślną, żeby poradzić sobie z rysowaniem projektów budynków i ich wizualizacją w 3D.


Jakie kompetencje miękkie są ważne w mojej pracy?

  • wyobraźnia przestrzenna,
  • uzdolnienia techniczne,
  • kreatywność,
  • samodzielność,
  • odpowiedzialność,
  • dokładność.

Predyspozycje zdrowotne

  • dobry wzrok,
  • bezbłędne rozróżnianie kolorów i ich odcieni,
  • dobra kondycja fizyczna. 

Gdzie mogę pracować? 

Mogę znaleźć zatrudnienie w biurach architektonicznych lub w firmach zajmujących się budową autonomicznych budynków. Mogę też otworzyć własną działalność gospodarczą. 


Źródła:

Autonomiczny dom – marzenie czy rzeczywistość?,

Czym jest dom autonomiczny?,

Budynek autonomiczny


Tekst udostępniony na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 4.0 (CC BY 4.0). Jeśli chcesz go rozpowszechnić lub użyć w swoich materiałach, zajrzyj tutaj.