Zdjęcie zawodu
W. męska

Scenarzystka

Piszę scenariusze do filmów, reklam, spektakli teatralnych.

Scenarzystka

Piszę scenariusze do filmów, reklam, spektakli teatralnych.


WERSJA męska

Dlaczego lubię ten zawód?

Praca nad scenariuszem bywa ciężka i trwa czasem wiele miesięcy. Nieraz muszę napisać kilka wersji jednej historii zanim uznam, że kolejna jest wystarczająco dobra, aby można ją było np. przedstawić producentowi. Pomimo tych trudności, gdy mi się uda i mój scenariusz zostanie skierowany do produkcji, czuję ogromną satysfakcję. Mam szansę poznać słynnych reżyserów i aktorów oraz zyskać sławę i prestiżowe, międzynarodowe nagrody.

Czym się zajmuję?

Zajmuję się pisaniem scenariuszy, czyli tworzę szkic fabuły, charakterystykę postaci, opis miejsc oraz dialogi do filmu dokumentalnego, fabularnego, animowanego, edukacyjnego, sztuki teatralnej, serialu telewizyjnego lub widowiska, np. festiwalu piosenki. Opisuję poszczególne sceny, dialogi między bohaterami oraz piszę didaskalia, czyli uwagi dotyczące wyglądu, zachowania czy emocji postaci, ważnych rekwizytów. W pracy mogę wykorzystywać moje własne pomysły, albo zajmować się np. adaptacjami powieści, opowiadań albo… gier komputerowych, czyli przetworzeniem czyichś tekstów. Zanim powstanie scenariusz muszę zastanowić się, jaką historię chcę opowiedzieć, gdzie będzie się toczyć akcja, jakie postacie będą brały w niej udział, jak będą wyglądać, jakie będą mieć cechy charakteru, czym się będą zajmować, jak będzie wyglądać sceneria wydarzeń. 


Najpierw muszę napisać w kilku zdaniach zarys wymyślonej przeze mnie historii, tzw. brief, jej kilkustronicowe streszczenie, tzw. story line, całość akcji bez podziału na poszczególne sceny i dialogi, ale z opisem sytuacji i bohaterów, tzw. Treatment, oraz tzw. drabinkę, czyli układ wszystkich scen. Potem zabieram się za pisanie ostatecznego scenariusza. Muszę używać poprawnej polszczyzny i precyzyjnie formułować swoje myśli, żeby reżyser nie musiał zgadywać, jaki jest sens wymyślonej przeze mnie historii. Samo napisanie scenariusza to jeszcze nie koniec pracy. Każdy scenarzysta chciałby przecież, żeby na podstawie jego pracy nakręcono film lub serial albo stworzono spektakl. Dlatego muszę zainteresować swoją twórczością reżyserów i producentów. Czasami muszę robić poprawki zgodnie z uwagami reżysera albo producenta, żeby mój scenariusz został przyjęty do realizacji. 


Co powinnam umieć? 

Żeby pisać dobre scenariusze, które spodobają się reżyserom i producentom, a potem także i widzom, muszę posługiwać się poprawną polszczyzną, świetnie znać zasady gramatyki i fleksji, ale także elementy językowe charakterystyczne np. dla jakiejś gwary albo dla języka historycznego, którym posługiwano się dawno temu. 


Muszę znać historię polskiego i światowego filmu, a zwłaszcza dzieła sławnych reżyserów i scenarzystów, żeby wiedzieć, jak powinny być napisane dobre, interesujące scenariusze. 
Muszę wiedzieć, jak pisać scenariusze do filmów krótko i długometrażowych, spektakli teatralnych, seriali oraz jak tworzyć scenariusz na podstawie powieści, opowiadania. 


Jakie kompetencje miękkie są ważne w mojej pracy? 

  • kreatywność,
  • dokładność,
  • spostrzegawczość,
  • wyobraźnia przestrzenna,
  • wyczucie estetyki,
  • wytrwałość,
  • sumienność,
  • asertywność,
  • umiejętność łatwego a wiązywania kontaktów z innymi,
  • umiejętność skutecznego negocjowania,
  • podzielność uwagi.

Predyspozycje zdrowotne 

  • dobry wzrok,
  • prawidłowe rozróżnianie kolorów i ich odcieni,
  • koordynacja wzrokowo-ruchowa,
  • sprawne dłonie i palce.

Przeciwwskazania zdrowotne do wykonywania tego zawodu 

  • wady wzroku niedające się skorygować okularami,
  • problemy ze sprawnością manualną,
  • daltonizm,
  • wady wymowy.

Gdzie mogę pracować? 

Mogę znaleźć zatrudnienie w stacjach telewizyjnych albo pracować jako freelancerka i pisać scenariusze do rozmaitych produkcji filmowych, teatralnych, telewizyjnych,…


Tekst udostępniony na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 4.0 (CC BY 4.0). Jeśli chcesz go rozpowszechnić lub użyć w swoich materiałach, zajrzyj tutaj.